Punkt z niedosytem. Unia - Pogoń 1:1

Doskonałe widowisko obejrzeli kibice zgromadzeni w sobotnie popołudnie na stadionie przy ul. Parkowej.  Niestety, nie wszyscy aktorzy dostosowali się poziomem do spotkania. Mecz zakończył się remisem 1:1.

Pierwsza połowa przebiegała pod lekkie dyktando gości. Przyjezdni już na początku spotkania objąć mogli prowadzenie, jednak napastnik gości chcący przelobować wychodzącego z bramki Arka Stępnia posłał piłkę nad bramką. Kolejne warte odnotowania zagrożenie pod bramką to doliczony czas pierwszej połowy. Prawą stroną ruszył Adrian Frelich, a następnie dośrodkował piłkę w polu karnym. Futbolówka po odbiciu bramkarza trafiła pod nogi Łukasza Waligóry, który wyprowadził nas na prowadzenie. 

Początek drugiej połowy przypomniał pierwszą część gry. W 55. minucie posiadający już żółtą kartkę Anotni Krajnyk uderzył łokciem w twarz Łukasza Cięgoturę, jednak sędzia nie wykluczył zawodnika z gry. Arbiter spotkania nie uczynił także w 83. minucie, kiedy to zawodnik gości powstrzymał faulem nasz kontratak. W 60. minucie w polu bramkowym faulowany był Bartek Pędowski, jednak gwizdek sędziego nadal milczał. Chwilę później, w naszym polu karnym w rękę trafiony piłką został Piotr Kaźmierski, za co arbiter przyznał rzut karny. Jedenastkę oraz dobitkę obronił jednak Arkadiusz Stępień. Nasz bramkarz skapitulował jednak w 77. minucie, kiedy to sam sfaulował zawodnika gości. Wątpliwości budzi jednak miejsce faulu. Tym razem, zawodnik Pogoni strzelił pewnie doprowadzając do wyrównania. W 84. minucie mogliśmy ponownie wyjść na prowadzenie, jednak uderzenie Oskara Kryszaka trafiło w słupek.

Z przebiegu spotkania kibice oraz zawodnicy czuć mogą lekkie rozczarowanie wynikiem. Podkreślić należy jednak, że jest to siódme kolejne spotkanie bez porażki naszego zespołu. 

UNIA: Arkadiusz Stępień – Michał Piotrowski, Oskar Kryszak, Przemysław Żbikowski, Piotr Kaźmierski – Bartosz Pędowski, Łukasz Cięgotura, Filip Sąsała, Łukasz Waligóra, Adrian Frelich (70’ Mateusz Nowacki) – Kamil Fajkowski (79’ Grzegorz Pakulski)