Od 1:0 do 1:3. Wygrana w Nowem!

Nerwowy początek i stracona bramka nie podłamała wczoraj naszych piłkarzy. Szybko odpowiedzieli Oni trzeba trafieniami i z dalekiego wyjazdu wrócili z kompletem punktów wygrywając 3:1.

Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy stwarzali zagrożenie pod naszą bramką. W 8. minucie w naszym polu karnym piłka spadła pod nogi zawodnika gospodarzy, który umieścił ją w naszej siatce. Dwie minuty później mógł wyrównać już Kamil Fajkowski, jednak był na spalonym. W 16. minucie doskonałe podanie przez pół boiska otrzymał Piotr Kaźmierski od Oskara Kryszaka, jednak będąc w dobrej sytuacji próbował uderzyć z pierwszej piłki, a ta przeleciała nad bramką. Po 120 sekundach padło jednak w końcu wyrównanie. Po wrzucie z auto do linii końcowej zawodnika gospodarzy minął Kamil Fajkowski po czym wstrzelił piłkę w pole karne, a ta po odbiciu przez bramkarza trafiła pod nogi Filipa Sąsały, który z najbliższej odległości doprowadził do wyrównania.W 26. minucie po dośrodkowaniu Łukasza Waligóry w polu karnym najlepiej zachował się Przemysław Żbikowski, który wyprowadził nas na prowadzenie. 34. minuta to fantastyczny kontratak Unii. Najpierw piłkę z naszej linii bramkowej wybił Piotr Kaźmierski, Adrian Frelich zagrał do Bartka Pędowskiego, który napędził naszą kontrę i świetnym zagraniem piętą wyłożył piłkę Kamilowi Fajkowskiemu, który wykończył akcję precyzyjnym strzałem. Chwilę później Kamil mógł zdobyć drugiego gola, jednak po zagraniu Filipa Sąsały nie zdołał opanować piłki.

Druga połowa nie przyniosła już zmiany rezultatu. Wisła próbowała zdobyć gola kontaktowego, jednak nie dochodziła do sytuacji strzeleckich. W naszych szeregach w licznych kontrach brakowało decydującego podania. Strzały Piotra Kaźmierskiego czy Kamila Fajkowskiego nie potrafiły znaleźć drogi do bramki. W drugiej połowie w oficjalnym meczu zadebiutował w naszych barwach Mikołaj Kłosowski. Po spotkaniu piłkarzom za walkę podziękowali nieliczni, ale wspierający ich przez cały mecz kibice.

WISŁA NOWE – UNIA GNIEWKOWO 1:3 (1:3)
Bramki dla Unii:Filip Sąsała (18’), Przemysław Żbikowski (26’), Kamil Fajkowski (34’).

UNIA: Arkadiusz Stępień – Michał Piotrowski (75’ Mateusz Nowacki), Oskar Kryszak, Przemysław Żbikowski, Piotr Kaźmierski – Bartosz Pędowski, Łukasz Cięgotura, Filip Sąsała, Łukasz Waligóra (70’ Mikołaj Kłosowski), Adrian Frelich (58’ Radosław Kłosowski) – Kamil Fajkowski (86’ Mateusz Balik).