Koniec serii. Lech - Unia 4:1

Każda passa ma swój koniec. Kiepskie w naszym wykonaniu pierwsze 17. minut spotkania było przyczyną pierwszej od 27 października porażki. Ulegliśmy Lechowi Rypin 4:1.

Gospodarze wyszli na spotkanie bardzo zmotywowani oraz z większą wolą zwycięstwa co przyniosło efekt w postaci dwóch goli. Potem przyszło przebudzenie w naszych szeregach. swoje okazje mieli Adrian Frelich czy Kamil Fajkowski, jednak nie udało się zdobyć gola kontaktowego. Pod koniec pierwszej połowy Arek Stępień sfaulował zawodnika gości, a Piotr Buchalski zamienił pewnie rzut karny na bramkę.

W drugiej części zaczęliśmy grać odważniej i to my dominowaliśmy na boisku, jednak nadal nie udawało się zdobyć gola. Dobre sytuacje miał wprowadzony w drugiej części Grzegorz Pakulski, jednak piłka nie powędrowała do siatki. W 85. minucie faulowany w polu bramkowym był Arkadiusz Stępień, jednak faulu tego nie dostrzegł arbiter spotkania, a zawodnik gospodarzy skierował piłkę do naszej bramki. Gola honorowego zdobył dla naszego zespołu w 90. minucie Mikołaj Ciejek.

Za tydzień na własnym stadionie podejmujemy Kujawiankę Izbica Kujawska i mamy nadzieję na zwycięstwo!

Lech Rypin - UNIA 4:1 (3:0)
Bramka dla Unii: Mikołaj Ciejek 

UNIA: Arkadiusz Stępień – Michał Piotrowski, Przemysław Żbikowski (72’ Mikołaj Ciejek), Oskar Kryszak, Piotr Kaźmierski (64’ Kamil Piotrowiak) – Bartosz Pędowski (69’ Mateusz Balik), Łukasz Cięgotura, Filip Sąsała, Łukasz Waligóra, Adrian Frelich – Kamil Fajkowski (56; Grzegorz Pakulski)